Francuska firma Arkema jest zainteresowana kupnem Zakładów Chemicznych Police - dowiedziało się nieoficjalnie Polskie Radio Szczecin. minister skarbu wystawił na sprzedaż pakiet 60 odsetki akcji spółki, termin składania ofert upływa 28 czerwca.
Już wkrótce będący na służbie policjanci nie będą musieli doprowadzać do porządku po psach i koniach, które wspólnie z nimi "patrolują" warszawskie ulice - to najnowsza przedsięwzięcie biura ochrony środowiska stołecznego Ratusza.
Jedna z kochanek Tigera Woodsa - idol filmów porno - postanowiła zarobić na romansie z popularnym golfistą. Stworzyła bezprzykładny zestaw golfowych piłeczek - na każdej z nich znajduje się facjata innej wybranki Woodsa. "On lubi zabawiać się z nimi... chwilowo możesz i ty" - zachęca do zakupu na stronie internetowej.
Ratownicy sprawnie wyciągają górników uwięzionych od 69 dni w chilijskiej kopalni. członek rządu górnictwa Chile Laurence Golborne powiedziała, że czyn ratownicza może finalizować się do końca dnia czasu lokalnego (nad ranem czasu polskiego).
Jeszcze rok temu Vfb Stuttgart grał w Lidze Mistrzów. W niedzielę ekipa ze Szwabii przegrała na własnym stadionie z Freiburgiem i spadła na przedostatnie punkt w lidze. Ma tyle samo punktów co Borussia Moenchengadbach, która zanotowała cenne zwycięstwo we Frankfurcie.
Jestem zdumiony wypowiedzią rzecznika rządu, bo nasz komunikat pokazuje wartościowy wyjścia z impasu – pisze ks. Józef Kloch, wyraziciel Episkopatu Polski. Paweł Graś w środowych "Faktach po Faktach" nazwał przykrym i smutnym fakt, że świątynia nie zajął stanowiska w sprawie krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego.
Jeśli nasza drużyna wygrywa, jesteśmy w wyższym stopniu skłonni głosować na partię sprawującą władzę - informuje "pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Pewna para z West Sussex założyła pierwszą w Wielkiej Brytanii hodowlę oliwek.
Tragicznie zakończył się spływ kajakowy Węgrów Białym Dunajcem. dubel osoby wpadły do rzeki. Jedna zginęła na miejscu, druga jest w stanie ciężkim.
Salon, z którego Jarosław Kaczyński przemówił "do przyjaciół Rosjan", nie trzeba do prezesa PiS. - To była scenografia, nie ma takiego pomieszczenia. Uspokajam, że nie było to w domu u prezesa - zdradził Paweł Poncyljusz w "Radiu Zet". Czajniczek był choć prawdziwy. Pianino też.